EKSPERCKIM OKIEM – Joanna Pawłowska

Joanna Pawłowska nasza pani ekspert odpowiedziała na Wasze 3 pytania! Już dziś publikujemy odpowiedzi 🙂 Bądźcie z Nami!

1.

Asiu, jakie masz doświadczenia z tutoringiem?

Czy uważasz, że to dobry kierunek dla edukacji? Czy jest on możliwy do zastosowania w państwowej szkole? Tutoring zainteresował mnie kilka lat temu. Wobec różnych nowych trendów w edukacji jak np. zastosowanie coachingu i mentoringu potrzebowałam odpowiedzieć sobie na pytanie, czym te trzy podejścia się od siebie różnią, gdzie mają wspólny mianownik, a także czy i jak mogą być stosowane w edukacji. Moja ciekawość odegrała tu zasadniczą rolę. Uczestnikami  i głównymi adresatami Szkoły Tutorów są nauczyciele szkół oraz nauczyciele akademiccy. Przekonałam się także, że w Polsce jest coraz więcej nauczycieli, którzy chcą zmieniać jakość edukacji, są ukierunkowani nie na systemowe rozwiązania, ale na rozwiązania edukacyjne, które mają przede wszystkim wydobyć potencjał ucznia/studenta i chcą lub już stosują tutoring w swoich szkołach. Co więcej cieszy się to poparciem nie tylko coraz bardziej świadomej nowych trendów w edukacji dyrekcji,  ale przede wszystkim młodzieży i ich rodziców. Podczas szkolenia dowiedziałam się, jak skutecznie wdrażać tutoring w placówkach oświatowych od A do Z. Tutoring okazał się dla mnie sposobem na bardziej przemyślaną pracę z indywidualnym kursantem (uczniem, studentem, kursantem). Niektóre z wykorzystywanych technik to praca z narzędziami coachingowi, ale także stricte przygotowanymi na potrzeby tutoringu. Miałam też okazję kolejny raz się przekonać jak bardzo ważne jest słuchanie przez tutora. Dzięki tutoringowi Wasz podopieczny (tutee) może:

* Zaplanować i realizować swoją indywidualną ścieżkę rozwoju

* Odkryć i rozwijać swoje zdolności (talenty)

*Wypracować swój osobisty styl zdobywania wiedzy i umiejętności.

W tej chwili wdrażam tutoring w swojej pracy i jak do tej pory mogę wypowiadać się o nim tylko pozytywnie. W tym semestrze pracuję ze studentką 4-go roku. Z sesji na sesję omawiamy wyniki zadań do wykonania, a także omawiamy kolejne etapy i mikro cele. Dodatkową wartością jest też pisanie esejów (jedno z ważniejszych narzędzi tutoringowych), co dla tej konkretnej osoby jest celem w samym sobie, ponieważ jest studentką, która szykuje się do studiów za granicą i zgłosiła trudność w obszarze prac pisemnych. Pracujemy więc indywidualnie nad jej większą swobodą wypowiadania się w formie pisemnej, jej obawami w tym obszarze i niepewnością, a jednocześnie szukamy wspólnie obszarów, w których chciałaby rozwijać swoje kompetencje mając na uwadze jej plany zawodowe po ukończeniu studiów. Tutoring stanowi tu zatem świetny sposób na zadbanie o jej rozwój osobisty, odkrycie zdolności mojej podopiecznej oraz ukierunkowanie jej na kompetencje zawodowe, które będzie dalej rozwijać w kolejnych etapach nauki. Tutoring okazał się zatem nie tylko świetną okazją do rozwijania kompetencji, uświadamiania drzemiących, a niewykorzystanych dotąd zasobów tutee, ale także stanowi wspaniałą okazję do ćwiczenia języka w praktyce i to w najlepszym kontekście, bo w pełni spersonalizowanym pod kątem potrzeb studentki. Co zrobić, aby wdrożyć tutoring u siebie w placówce? Najlepiej najpierw gruntownie się przeszkolić w tym zakresie. Ja szkoliłam się w Collegium Wratislaviense – wg mojego rozeznania jest to najlepsze i jedyne w Polsce miejsce, gdzie można się szkolić w tutoringu od ekspertów z długoletnią praktyką, którzy przeprowadzili wiele godzin sesji tutoringowych, ale są także superwizorami tutorów. W ostatnim czasie pojawiło się kilka innych miejsc. Ja wybrałam CW ponieważ byli pierwsi i mają duży dorobek szkoleniowy w tym zakresie. Polecam! W tym roku w pierwszych dniach czerwca będzie miał miejsce IV Kongres Tutoringu. Ja tam będę! Zapraszam i Was! Przekonajcie się sami, czy tutoring jest dla Was i Waszych uczniów!

Polecane linki:Collegium Wratislaviense http://cw.edu.pl/

Szkoła Tutorów http://tutoring.edu.pl
/tutoring_definicja_innowacyjna_metoda,page,46

Kongres Tutoringu  http://kongrestutoringu.pl/

Polecane Publikacje: http://cw.edu.pl/strefa/dnd-tutoring-teoria-praktyka-studia-przypadkow/

Nowa filozofia uczenia – Portal Oświatowy https://www.portaloswiatowy.pl/organizacja-zajec-szkolnych/raport-specjalny-tutoring-nowa-filozofia-ksztalcenia-4369.html  

Historie tutorskie – Gimnazjum nr 58 w Poznaniu: Martyna i Miłosz oraz Weronika i Andrzej

2.

Asiu, techniki NLP mają sprzeczne opinie. Niektórzy są nimi zachwyceni, inni krytykują, widząc w nich w nich niebezpieczne manipulacje. Jak można je pozytywnie wykorzystać w procesie edukacji?

Osobiście zawsze mnie intryguje ta krytyka czy argumenty, że jakoby NLP zwierało w sobie niebezpieczne manipulacje. Niestety takie opinie wypowiadają najczęściej osoby, które kompletnie nie doświadczyły na sobie zalet tych technik lub powtarzają słowa innych lub miały to nieszczęście, że trafiły na szkolenie lub kurs, który miał tyle wspólnego z NLP co jedynie z nazwą tego kursu. NLP to podejście interdyscyplinarne, które bazuje na rozwoju i doskonaleniu umiejętności. Skoro gro najważniejszych i najpoczytniejszych szkoleniowców, coachów i trenerów na co dzień korzysta z NLP i ich technik, tylko o tym głośno nie mówi, a szkoda, bo to też może wpływać na to jak NLP jest postrzegane, to ja bym się nie doczytywała złych intencji u tych osób. One po prostu są przekonane, że te techniki są skuteczne. Skoro NLP  jest tak powszechnie stosowane to ja bym się nie obawiała metody,
a raczej starała się zainteresować co dobrego w sobie kryje. Z takiego założenia wyszłam te ponad 10 lat temu. Najpierw poznać, wyrobić sobie opinię, wybrać i zastosować to co może okazać się skuteczne w mojej pracy jako metoda wspierająca
i komplementująca inne powszechnie stosowane metody. Warto wykorzystywać to, co najlepsze
z różnych metod i podejść. Takie jest moje osobiste podejście – holistyczne. Mówiąc najogólniej – nie wykorzystuję w mojej pracy technik, których nie znam i których po prostu „nie czuję” i nie sprawdziłam na sobie.  Biorę to co może być
z powodzeniem wykorzystane w mojej pracy ku korzyści moich kursantów, co więcej pracując
z kadrą menadżerską, która te techniki często zna, dużo łatwiej jest nam wspólnie pracować
i realizować postawione cele szkoleniowe. Zachęcam zatem do poznawania nowych technik, i mądrego testowania ich skuteczności w praktyce.
Z pewnością pogłębione szkolenie w zakresie z NLP w akredytowanej, sprawdzonej placówce szkoleniowej pomoże stwierdzić jeszcze konkretniej zalety tych technik.  
 
NLP jest przede wszystkim podejściem wykorzystywanym w psychoterapii i coachingu. Ja zanim zainteresowałam się tym tematem trafiłam na wzmianki o wykorzystaniu NLP przez brytyjskich edukatorów, a potem przeszłam 250 godzinne szkolenie, aby móc wyrobić obie własną opinię. Te 10 lat temu nie było żadnej polskiej publikacji w zakresie stosowania NLP w edukacji. Musiałam mocno się naszperać w literaturze i udało się. Postanowiłam sama przetestować pewne techniki i okazało się, że nie tylko spotkały się z ciekawością kursantów, ale konkretnie wpłynęły na ich umiejętności wypowiadania się z języku angielskim. Wybrałam wszystkie te techniki, które potencjalnie mogły mieć wpływ na umiejętności językowe.  Potem wyselekcjonowałam to, co wydawało mi się najważniejsze i najskuteczniejsze z punktu widzenia nauczania języka obcego.  W edukacji wykorzystywane są te techniki, które łączą się
z wiedzą dotyczącą procesów uczenia się i osobiście zawężam się tylko do tej dziedziny. Moja rola ogranicza się do zastosowania tego, co z punktu widzenia metodyki może się sprawdzić w nauczaniu. Jest to metoda alternatywna tak jak wiele innych, które znalazły swoje miejsce w metodyce.
 
Gdy się tak zastanowić to każda technika używana
w metodyce wywiera wpływ – nikt nie zastanawia się nad tym, że to może być manipulacja. Nikt z nas idąc w grudniu do sklepu nie zastanawia się czy jest manipulowany, gdy słyszy typową dla tego czasu muzykę i czuje zapachy, które wtedy jakoś dziwnie
w sklepie się pojawiają, a to wynik szybko rozwijającej się dziedziny (dzięki nowoczesnym technikom diagnozowania)  jaką jest  neuromarketing. Wszelkie blogi, poradniki dające nam rady:  „jak zrobić…aby…” to także kształcenie
w nas sposobów na wywieranie wpływu na otoczenie, więc naprawdę warto skupić się na tym co dobrego dana metoda czy technika może wnieść, np. w całokształt naszego warsztatu nauczycielskiego czy trenerskiego, a nie skupiać się nad tym jakie niebezpieczeństwa może stwarzać. Podobnie dzisiaj niektórzy są wielbicielami, a inni kontestują wiedzę jaką mamy obecnie z dziedziny neurodydaktyki. Wszystko co nowe wzbudza emocje i w sumie słusznie, ale nie dajmy się zwariować!
 
Przyznaję, że na pewno mi osobiście jest łatwiej rozpoznać, jaka technika może być potencjalnie skuteczna w nauczaniu aniżeli osobom, które zupełnie nie doświadczyły porządnego treningu
z NLP. Jestem gorącą zwolenniczką najpierw własnego treningu i przetestowania nowych technik na sobie, a potem stosowanie ich w naszej pracy. Według mojej opinii jest to ‘ekologiczne’, ‘etyczne’, ‘zdrowe’ i po prostu mądre.
 
Moimi guru metodycznymi z zakresu wykorzystania założeń i technik NLP są:

Oraz Herbert Puchta – autor wielu podręczników do nauki języka angielskiego i publikacji, które ułatwiają wdrożenie technik z NLP w nauczaniu

Mario Rinvolucri – edukator, trener metodyczny, autor świetnych publikacji z konkretnymi ćwiczeniami opartymi na technikach NLP gotowych do zastosowania na zajęciach  

Gdzie się szkolić?
Jedynie z akredytowanej, sprawdzonej placówce
z długoletnim doświadczeniem w szkoleniu na najwyższym poziomie:

Polski Instytut NLP https://econlp.com/, działający od 1991 r., aktywnie upowszechniający pełną wiedzę na temat NLP.  Jako pierwszy zaczął prowadzić certyfikujące kury NLP zgodne z programem International Association for NLP. To bardzo ważne, ponieważ obecnie na rynku jest wiele szkół i szkółek, które szkolą z NLP, a nie mają ku temu umocowania merytorycznego. Jest to jedyna organizacja w Polsce, posiadająca akredytację Europejskiego Stowarzyszenia Neurolingwistycznej Psychoterapii (EA NLPt), a program szkoleń jest nadzorowany przez kadrę akademicką.
 
Techniki (kilka z wielu), które stosuję:

Metafora (abstrakcyjne myślenie, powtarzanie słownictwa, udzielanie informacji zwrotnej – nigdy nie zapomnę jednej metafory, którą usłyszałam kiedyś – poprosiłam kursantów, aby dokończyli zdanie – Ta lekcja była jak…i usłyszałam…jak most
w Amsterdamie…  metafora jak metafora, ale jakie było wyjaśnienie …bajka)

Technika Walt Disney’a – wzbudzanie kreatywności szczególnie w rozwiązywaniu problemów (tu np. może być problem z wystąpieniami przed większym forum)

DOC – dobrze określony cel

Techniki z wykorzystaniem wiedzy o VAK (modele percepcji, w dużym uproszczeniu często nazywane stylami uczenia się , czyli temat, który teraz mocniej rozwija się w ramach neurodydaktyki, a dotyczy  m.in. ISU czyli indywidualnych stylów uczenia się)

technika „jak gdyby” (bardzo prosta technika często stosowana w coachingu, a ja ją stosuję np. w badaniu potrzeb i określaniu celów szkoleniowych)

Kotwiczenie, czyli technika, która bardzo często jest stosowana w coachingu, a także w tutoringu
w indywidualnej pracy  z celami (potencjał tej techniki jest ogromny, ja stosuję jej uproszczoną wersję).

 
Po co nam NLP w edukacji? Między innymi, aby:

* Pobudzać wyobraźnię
* Wyzwolić kreatywność
* Zaangażować zmysły w proces uczenia się
i zapamiętywania np. mnemotechniki
* Doprecyzować potrzeby i określić cele
* Wykorzystać zasoby wewnętrzne ucznia
w efektywniejszej nauce
* Ukazać problem z innej perspektywy (asocjacja, dysocjacja)
* Zastosować metodę relaksacyjną (np. świetne przed egzaminem, wystąpieniem, itp.)
* Rozwijać umiejętności komunikacji (i tu położyłam swój akcent badawczy)
* Pracować z podopiecznym w tutoringu – zasoby, metafory, określenie celów, itp.
* Wydobyć zasoby wewnętrzne, które możemy wykorzystać w pracy nad celem rozwojowym (brzmi znajomo? – coachingowo)

Pytanie zatem, jakie należałoby zadać to nie jak pozytywnie zastosować NLP, tylko jak zastosować je mądrze i świadomie z korzyścią dla naszych uczniów, kursantów, tutees, studentów, pracowników, klientów … a to już konkretna praca i praktyka.
 
Mam nadzieję, że udało mi się poszerzyć Waszą wiedzę i perspektywę w kwestii wykorzystania technik NLP (a to jest temat rzeka), które mają szanse być zastosowane w edukacji.
 
Polecane publikacje:
 
Książki, które warto mieć jak już jest się po szkoleniu:
* „NLP dla nauczycieli – szkoła efektywnego nauczania”, Richard Churches/Roger Terry, Helion edukacja
* „Unlocking self-expression through NLP” Mario Rinvolucri, Delta Publishing
*„Humanising your coursebook” – Mario Rinvolucri, Delta Publishing

Inne artykuły i publikacje dające bazę ogólną teoretyczną:
* Czym jest neurolingwistyczne programowanie? https://econlp.com/o-nas/artykuly/czym-jest-neurolingwistyczne-programowanie/
* NLP w praktyce, Steve Bavister & Amanda Vickers, Samo Sedno
* NLP, Steve Bavister & Amanda Vickers, Teach Yourself

Polecam podcast:
Polecam także audycję, którą niedawno słuchałam
w TOK.FM odnośnie wywierania wpływu (29.01.2017). Otwiera oczy na ten temat znacznie szerzej J 777 skutecznych technik wpływu (dr Marek Skala & Marzena Mazur)
http://audycje.tokfm.pl/audycja/Strefa-Szefa/31

3.
Nas interesuje kwestia zarządzania kompetencjami pracowników. Czy mogłaby Pani wskazać praktyczne szkolenia, bibliografię lub sama zaproponować na przykład 10 złotych zasad relacji pracownik-przełożony.

Od razu muszę zwrócić uwagę na to, że zarządzanie kompetencjami pracowników to nie to samo co zarządzanie relacjami w zespole czy też między pracownikiem-przełożonym. To są dwa zupełnie oddzielne tematy. Skupię się zatem na kompetencjach pracowników, ponieważ jest to ściśle dotyczy rozwoju pracowników, a tym się zajmujemy – edukacją i rozwojem.
 
Czym są kompetencje?
Nie ma jednej definicji kompetencji. Najprościej można rozumieć kompetencje jako predyspozycje dot. wiedzy, umiejętności, konkretnych postaw, które umożliwiają wykonywać czyli realizować zadania na odpowiednim poziomie (poziomy i skale ustala pracodawca).
I ważne – model kompetencyjny nie zalicza do kompetencji: cech charakteru, cech osobowości, itp. Wpływają one na efektywność pracy, ale są  względnie stałe i jak kolejek w procesie rekrutacji odgrywają ważną rolę to w procesie rozwoju pracownika, kompetencje mają charakter zmienny czyli mają w założeniu (i w uproszczeniu) podlegać zmianom czyli rozwojowi.
 
Dlaczego to takie ważne?
Z wielu powodów dlaczego warto zainteresować się kompetencjami, wymienię chociażby trzy:
* To nie tylko możliwość miarodajnej oceny, ale zarządzanie rozwojem, szkoleniami, talentami
w firmie
* To także wsparcie w efektywnym motywowaniu pracowników
* To dobry krok w kierunku modelu organizacji uczącej się
* Jest jeszcze jeden niezwykle ważny powód, dla którego warto zainteresować się czym kompetencje są, szczególnie dla tych osób, które uczą/szkolą pracowników firm. Znajomość języka, a konkretnie wykonywanie pewnych zadań w języku obcym może mieć istotne znaczenie po pierwsze dla pracownika (przy jego ocenie pracowniczej). Po drugie, pracodawca oczekuje szybkiego zysku
z zainwestowanych pieniędzy w szkolenie (ROI – return on investment). To z kolei prowadzi nas do zastanowienia się, jak właściwie zaprojektować kurs językowy jako szkolenie mające w perspektywie dać konkretne wymierne efekty w pracy zawodowej jego uczestników. Pokazuje to, jak ważne jest to jak szkolimy i co będzie przedmiotem szkolenia – to już nie tylko kwestia szkolonego języka, ale konkretnych umiejętności, a co za tym idzie kompetencji.
 
Jak rozwijać kompetencje pracownika?
* Uczenie się w miejscu pracy
* Doświadczenie zawodowe
* Wymiana doświadczeń – Wskazówki od innych np. współpracowników
* Szkolenia, kursy, warsztaty, treningi
* Coaching
* Mentoring (formalny i nieformalny)
* Programy doskonalenia np. studia podyplomowe
* Programy zarządzania talentami
* Książki, czasopisma fachowe
* przepisy, procedury, wewnętrzne zarządzenia  

Gdzie się szkolić?
Zarządzanie kompetencjami to bardzo szeroki temat i nie wystarczy uczestnictwo w jednym, czy dwóch szkoleniach. Polecam najlepiej studia podyplomowe w zakresie zarządzania kompetencjami lub zarządzaniem rozwojem pracowników
w organizacjach. Od razu muszę zaznaczyć, że systemowe podejście w tym zakresie to proces złożony i wymaga często miesięcy, a nawet lat na wypracowanie właściwego modelu i dostosowanie go do danej organizacji. Im większa organizacja lub fluktuacja pracowników tym trudniej jest wdrożyć ten system, ale mimo wszystko warto podjąć ten wysiłek.
 
Od czego zacząć?
Od opisów stanowisk, określenia celu danego stanowiska (i tu często zaczynają się schody) oraz kompetencji wymaganych i pożądanych. Rozpisanie bardziej szczegółowo tego jakich kompetencji na danym stanowisku dana osoba potrzebuje może się okazać znamienne. Z  punktu widzenia pracodawcy nie warto inwestować w szkolenia pracowników, którzy zupełnie nie będą potrzebowali danych kompetencji do wykonywania danej pracy. Co więcej taki prosty start może wskazać potrzeby i kierunki, w których organizacja powinna się rozwijać. Podstawowy błąd jaki popełniają organizacje to inwestowanie w szkolenie w pracowników o niskim potencjale rozwoju. Pamiętajmy, że dla pracodawcy liczy się zwrot z inwestycji, a dla pracownika konkretny przyrost wiedzy i umiejętności, który pomoże mu realizować zadania, ale także długoterminowo da mu możliwość rozwoju
w strukturach danej organizacji.
Z mojego doświadczenia zarządzanie kompetencjami pracowników to także nieco inne podejście do rekrutacji pracowników. To szerokie spojrzenie na kandydata, a jednocześnie zawężenie poszukiwań do konkretnych kompetencji, które będę niezbędne na danym stanowisku. 
 
Inne korzyści?
Co więcej myślenie o zarządzaniu pracownikami
w kontekście ich kompetencji pomoże przemyśleć czy też zrewidować myślenie o danej organizacji jako całości, a przede wszystkimi pomoże wdrożyć system organizacji uczącej się. W nowoczesnym zarządzaniu oświatą takie podejście jest bardzo ważne i stanowi o innowacyjności spojrzenia na to, czym jest rozwój zawodowy i rozwój kompetencji pracowników, a także kierunkuje spojrzenie na kierunek i role edukacji w przyszłości. Warto zatem zastanowić się jakich kompetencji szukam
u lektorów, nauczycieli, kadry metodycznej w mojej szkole. Kwalifikacje, doświadczenie i kompetencje to trzy składowe warte poszukiwań u idealnego kandydata/pracownika.
 
Więcej na ten temat:
* Sensownie napisany artykuł w HR   http://hrpolska.pl/szkolenia/narzedzia/5-sposobow-na-zarzadzanie-kompetencjami-pracownikow.html
* „Modele kompetencyjne w zarzadzaniu zasobami ludzkimi” Steve Whiddett, Sarah Hollyforde Oficyna Ekonomiczna
* „Rozwój organizacji poprzez rozwój efektywności pracowników” Grzegorz Filipowicz (mój osobisty góry w tym zakresie), Oficyna a Wolters Kluwer business i Akademia Leona Koźmińskiego
* „Zarządzanie kompetencjami zawodowymi
a motywowanie pracowników” Joanna Maria Moczydłowska, Difin        
* „Kompetencje emocjonalne nauczyciela” Joanna Madalińska-Michalak, Renata Góralska, ABC
a Wolters Kluwer business.


JOANNA PAWŁOWSKA

uczenie to jej tlen, energia, radość, siła. Od ponad 15 lat pomaga kursantom otwierać nowe okna i nowe drzwi na świat, dając im nowe możliwości do pozytywnych zmian. Ukończyła filologię angielską na Uniwersytecie Warszawskim (NKJA oraz lingwistyka stosowana).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *