Lekcje polskiego na kliknięcie myszki.

Żyjemy w świecie cyfryzacji – my jako ludzie, ale jako poloniści?

Uczeń żyje w świecie wirtualnym, natomiast, jak wygląda sytuacja belfra, czy jest tam dla niego miejsce? Internet daje szerokie horyzonty, ale jak z niego korzystać, żeby było zarówno przyjemnie, jak i pożytecznie? Zapraszam Cię po garść inspiracji!

Sądzę, że nie dla jednego polonisty lub lektora języka polskiego jest to nie lada wyzwanie. Zwrot w kierunku kultury popularnej, jaką jest Internet, przyczynia się do poszerzenia wiedzy swoich podopiecznych. Sami uczniowie mogą zaangażować się w proces twórczy korzystając z zasobów internetowych. Uczniowie mając dostęp do Internetu, mogą tworzyć w domu projekty, plansze lub czerpać wiedzę na różne tematy. Wymienię kilka przykładów lekcji języka polskiego dla cudzoziemców i dla Polaków. Przejdźmy teraz do konkretnej sfery wirtualnego życia – blogosfery.

Blogi na lekcji – pamiętniki czy dzienniki?

Zapewne jest to świetny sposób na zwrot w kierunku dwóch wyżej wymienionych form pisemnych. Nie tylko kompozycja, stylistyka, ale także język musi być rozpatrywany w trakcie takich lekcji. Poloniście nie uda się ominąć sfery dnia codziennego ucznia, a właśnie blogi to pierwszy krok do poznania świata młodego człowieka, który być może w domowym zaciszu próbuje swoich sił przy tworzeniu tego typu tekstów? Zatem to będzie strzał w dziesiątkę!

-> lekcje o typowych polskich potrawach na Wielkanoc lub Boże Narodzenie powinny zostać urozmaicone o wiadomości z blogów kulinarnych;

-> lekcje o zwyczajach wielkanocnych lub bożonarodzeniowych. Jak Polska długa i szeroka tyle różnych zwyczajów i tradycji świątecznych. Jak je wszystkie poznać? Właśnie czytając  blogi!

-> lekcje o miastach w Polsce – wykorzystanie blogów podróżniczych, relacji, rekomendacji innych osób. Nauczycieli zabierz swojego ucznia na wirtualną wycieczkę za pomocą Google Maps lub Google Earth – możesz być w Krakowie lub Lublinie za jednym kliknięciem myszki!

-> lekcje o popularnych, często kontrowersyjnych tematach społecznych, na przykład o migracji, o podróżach, o stereotypach, czy o religiach na świecie – wszystko to, co otacza współczesnego człowieka słuchającego radia czy oglądającego telewizję zamieńmy w temat do dyskusji.

Niech lekcje będą praktyczne i sensowne! Uczniowie czytając wiadomości internetowe powinni zbierać argumenty do własnej opinii na konkretne tematy dyskusji.

-> lekcje o odzieży, akcesoriach czy butach zacznijmy od rozmowy o popularnych blogach, tak zwanych szafiarek i trendsetterek.

Młodzi ludzie znają te blogi na pamięć- wejdźmy w ich świat, wtedy oni wejdą chętniej do naszego. A na lekcji oglądajmy wspólnie zdjęcia ubrań, nazywajmy je, opisujmy wykorzystując różne struktury gramatyczne, poznając stopniowanie przymiotników, nazwy kolorów. Każdy w swoim telefonie przecież ma zdjęcia w jakimś ubraniu, niech więc się nimi chwali i opisuje wygląd.

A jeśli nie blogi – to co? Może pisanie i redagowanie własnych tekstów, ale nie do szuflady, tylko w kolorowych i pięknych graficznie książkach? Polonista powinien orientować się w cyfrowym świecie, tak żeby zaproponować wspólną pracę na lekcji przy tworzeniu różnych tekstów pisanych. Nie muszą to być już wcześniej wymienione pamiętniki czy dzienniki. Ludzka wyobraźnia nie ma granic, tak więc nie ograniczajmy się sami. Twórzmy tematy prac w formie kalendarium, legend, baśni, nowel, listów, opowiadań i wielu innych. Podanie adresów stron, które ułatwiają chociażby tworzenie wirtualnej książki opatrzonej piękną grafiką to naprawdę niewielki trud, natomiast zysk jest ogromny. Dajmy szansę uczniom zamienić się w redaktora naczelnego gazety klasowej. 

A może coś zupełnie z innej beczki, to znaczy nagranie wideo do ballady Lilije Adama Mickiewicza lub do jednej z bajek Krasickiego? Inscenizacje i scenki kojarzą nam się z przedszkolem lub szkołą podstawową, ale dlaczego nie z wyższymi etapami edukacji i dlaczego nie w edukacji cudzoziemców uczących się naszego języka ojczystego? Wystarczy mieć kamerę – ale każdy ma ją w telefonie. Potrzebujemy też dobrego pomysłu na kostiumy i makijaż oraz obsadzenia bohaterów wśród uczniów w klasie- to też jest kwestia dobrej organizacji i zaangażowania. Tak więc zostawmy na boku uczucie wstydu występowania przed kamerą i……Kamera! Akcja!

Co jeszcze na cyfrowej lekcji języka polskiego powinno się znaleźć? Zamiast wygłaszania przemówień z kartki na środku klasy – to może prezentacje multimedialne? Dziś na każdym kroku wymagana jest nienaganna intonacja i dykcja, ale także merytoryka i forma podawcza. Nie myślę tutaj o wymaganiach w szkole, tylko chociażby o wizycie w urzędzie, podczas której trzeba się odezwać tak, żeby zostać zrozumianym, nie ośmieszając się przy tym. To właśnie przemówienia szkolne są idealną okazją do praktyki i zdobywania doświadczenia. Wystąpienia przed publiką w klasie lub na uroczystościach dla szerszego grona odbiorców powinny zostać wzbogacone o przygotowaną prezentację. Nie mam na myśli jednego popularnego do tego programu. Pamiętać trzeba, że dzisiaj zasoby internetowe oferują zdecydowanie więcej. Nie tylko slajdy, a może warto pójść o krok dalej, być może warto skierować uwagę swoją i uczniów w kierunku animacji lub wcześniej wspomnianego video? Aby sama prezentacja nie była tylko nudnym i monotonnym odczytem, postarajmy się nakierować ucznia, by wzbogacił ją o własne pomysły, ale również skorzystał z naszych! Niech to będzie również okazja do zadawania pytań, stwórzmy dyskusję, by w pełni wykorzystać to, co daje nam wirtualny świat.

Internet to źródło wielu podręczników, materiałów i artykułów w wersji elektronicznej. Można je łatwo pobrać na komputer i udostępniać innym użytkownikom, bardzo często zupełnie za darmo i dodatkowo z prawami autorskimi. Oczywiście funkcjonują księgarnie internetowe, które swoją ofertą zachęcają do kupowania kolejnych pozycji, jednak w życiu szkolnym, w relacji nauczyciel-uczeń warto szukać darmowych możliwości na korzystanie z tego typu materiałów. Pobrane teksty można przechowywać na wspólnych, wirtualnych dyskach, na tak zwanej „chmurze” – wszystko po to, by każdy miał do nich dostęp w dowolnym dla siebie momencie i miejscu. To również nic nie kosztuje, wystarczy mieć aktywne konta osobiste na danych stronach www. Naprawdę warto korzystać z dysków on-line, które są swego rodzaju biblioteką danej klasy, a przy tym wzmacniają integrację w grupie.

Jeśli mówimy o publikacjach, to czy nie można również korzystać z internetowych słowników językowych oferowanych przez renomowane wydawnictwa? Wystarczy podłączyć laptop do projektora i zrzucić widok na ekran, a wszyscy mogą równocześnie widzieć przekład językowy do omawianego tekstu. Dzięki rzutnikowi również konwersacje do danej fotografii nie muszą już być kwestią kopiowania materiałów dla każdej osoby oddzielnie. Wystarczy pokazać wszystkim interesujące i wybrane zdjęcia w formie slajdów lub materiał wideo, który będzie wymagał komentarza. Obraz stanie się bliższy każdemu, natomiast lekcja będzie zdecydowanie nowocześniejsza, a przecież o to właśnie chodzi w cyfrowej szkole! Ale wracając do słowników, są już potężne zasoby aplikacji umożliwiających samodzielną naukę słówek w dowolnym dla nas momencie, chociażby podczas jazdy autobusem lub w trakcie sprzątania. Ta możliwość otwiera kolejne, to znaczy można tworzyć własne listy słówek nauczonych i słówek trudnych, wymagających powtórki, można tworzyć wersje elektroniczne, można pobierać i drukować wersje pisane – wszystko z myślą o uczących się języka.

Ucząc języków obcych, a w tej kategorii jest właśnie również język polski, trzeba systematycznie śledzić aplikacje umożliwiające rozmowę na żywo z innymi studentami uczącymi się polskiego, ale z  takimi, którzy znajdują się zupełnie w innym miejscu Polski, Europy czy świata. Jest to świetna możliwość na szlifowanie swojego warsztatu językowego, zbieranie doświadczenia i poznawanie nowych osób z różnych zakątków kuli ziemskiej. Rozmowy mogą być sterowane, na konkretny temat.

Najlepiej, żeby były „jeden na jeden” w warunkach optymalnych, to znaczy z możliwością podłączenia kamery, słuchawek, tak by rozmówca czuł pełen komfort i zarazem przyjemność z rozmowy, która jest nauką od pierwszej sekundy połączenia się z drugim człowiekiem.

Wciąż aktualnym problemem jest wykorzystanie przez dzieci czy słuchaczy kursów języka polskiego telefonów komórkowych na lekcji. Każdy polonista na pewno nie raz spotkał się z uciekającym wzrokiem ucznia, któremu ekran komórki odbijał się od twarzy czy na okularach na nosie. Jak sobie radzić w takich momentach? Skoro pani polonistka radzi korzystać z aplikacji i multimediów, to dlaczego uczeń nie miałby korzystać z telefonu na lekcji, kiedy tego potrzebuje? Nie uważam, że zabieranie telefonów jest dobre. Jednak wspomniany uciekający wzrok naszego słuchacza a przy tym odpływająca daleko, daleko koncentracja i uwaga mogą zirytować samego belfra. Jak więc na to znaleźć sposób?!

Myślę, że warto na początku kursu czy roku szkolnego mieć jasno sprecyzowane własne wymagania i określone cele lekcji. Również uczeń musi poznać zasady panujące w Twojej klasie, w sytuacji gdy potrzeba korzystania z telefonów będzie oczywista, a kiedy to jedynie chwila na wykorzystanie ich do celów innych niż nauka. Jako poloniści i nauczyciele języków obcych starajmy się tak planować, organizować i aktywizować uczniów, żeby wzbudzić u nich potrzebę ciekawości i zaangażowania w lekcję. Wtedy jest duża szansa, aby to co przyciąga w telefonie, jakieś zaległe smsy czy nieodebrane połączenia nie rozpraszały uwagi naszych słuchających. Uważam, że jeśli nauczyciel/lektor będzie miał dobrze zaplanowaną lekcję w sposób ciekawy, to każdy z jego uczniów/słuchaczy będzie czuł, że traci coś cennego, odbiegając myślami, choćby na chwilę. Angażujących, ciekawych, nowatorskich pomysłów przy wykorzystywaniu technologii życzę nie tylko polonistom, ale wszystkim lektorom i sobie samej również.          


Jedna odpowiedź do “Lekcje polskiego na kliknięcie myszki.”

  1. Dlatego tak ważne jest prawidłowe podejście do każdego ucznia, rozeznanie się w temacie i sprawdzenie, czy uczeń nie chce słuchać „bo nie” czy może ma problemy z koncentracją.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *